Pomazańcy



W zastraszającym tempie przybywa ostatnio osobników z tatuażami, i innymi prymitywnymi oszpeceniami ciała. Mało tego, pomazańcy ci dziwacznie się ubierają. Dziwaczność ich strojów objawia się tym, że są one po prostu podarte. Podarte fabrycznie, co pewnie wpływa na wyższą cenę takich ubrań. Pomazańcy, ale i nie tylko oni, często chodzą w spodniach zwisających w kroku prawie po kolana, zupełnie jakby klocka w gaciach nosili.

Jak pusto muszą oni wszyscy mieć we łbach, żeby tak się ozdabiać?

Pomazańcy wyglądają jak brudasy. Szczególnie ci z nich, którzy noszą dużo tatuaży. Skóra Pomazańca wydaje się być brudna. I w istocie, tatuaż można potraktować jak brud, który ktoś na własne życzenie pozwolił sobie zapuścić we własne ciało. Normalnie wstyd jest z kimś takim iść ulicą.

Ludzie bogaci wewnętrznie, potrafiący się zatrzymać i nad czymś zastanowić, doceniający piękno, harmonię i uporząd­kowanie, nie niszczą piękna własnego ciała. Są czyści, wolni, i niezależni.

Ludzie bez tatuażu, bez kółek i gwoździ w nosie, przyzwo­icie ubrani, mają większe szanse na otrzymanie lepszej pracy. Żaden pracodawca nie da przecież dobrej posady komuś, kto swoim wyglądem, sam zaświadcza o swojej własnej bezmyśl­ności.

Samotna kobieta, bez tatuaży i innych oszpeceń, ma zde­cydowanie więcej szans na to, że ktoś wartościowy, w nadziei na wspólne życie, zatrzyma się przy niej, by ją bliżej poznać. Wolny od tatuaży mężczyzna, także ma więcej szans, że jakaś piękna i mądra kobieta zechce go oczarować. Pomazańcy ta­kich szans nie mają.

Pomazańcy mają dzieci, albo będą je mieli. Dzieci zawsze przyglądają się swoim rodzicom, i często naśladują ich zacho­wania, czy styl życia. Jeśli rodzice są wykolczykowani i wy­tatuowani, to zapewne ich dzieci będą chciały jeszcze więcej się przyozdobić. Już dziś widzimy różnych idiotów, super­pomazańców, którzy poddają się wielokrotnym medycznym operacjom, aby się upodobnić do różnych zwierząt, czy de­monicznych postaci. Są i takie głupki, które przy pomocy tatuażu upodabniają całe swoje ciało do gnijących zwłok. Aż strach pomyśleć, jak dzieci Pomazańców będą kiedyś wyglą­dały.

Tatuaże można usunąć przy pomocy medycznych zabiegów z użyciem lasera. Czasami skutki są opłakane, bo pozostają blizny, ale czasami tatuaż rzeczywiście jest usunięty. Nie­którzy z Pomazańców zrozumieli po jakimś czasie, jaki błąd popełnili dając się wytatuować, i tatuaże w ten sposób usu­nęli. Są jednak i tacy Pomazańcy, którzy usuwają stary tatuaż tylko datego, żeby było miejsce na nowe bazgroły.

Jestem Polakiem, białym Europejczykiem, a nie jakimś pry­mitywnym dzikusem, więc nie bazgram po swoim ciele. Ani go w żaden inny sposób nie oszpecam. To kim jestem wyrażam moim ubiorem i zachowaniem, moją wiedzą i zainteresowa­niami oraz przedmiotami którymi się otaczam.

Dariusz Bugała


Felieton jest z 16.04.2019 r.

Drobne zmiany dodano 27.05.2019 r.